środa, 28 listopada 2012

Sezon świąteczny uważam za otwarty :)

Obserwując w ostatnim czasie Wasze piękne świąteczne prace - w końcu zmobilizowałam się i zabrałam do roboty. Kupiłam parę ozdóbek, bombek etc. Oto pierwsze efekty... (zaznaczam, że są to pierwsze moje bombki w życiu hehe)




Bombki pokryte mikro-kulkami

Niestety nie jestem z nich zadowolona. Muszę przyznać, że kuliste powierzchnie (bombki, jajka itd.) nie są moimi ulubionymi powierzchniami ;( Zdecydowanie się nie polubiłyśmy... Jednak najlepiej mi się pracuje na prostych przedmiotach. Podziwiam te dziewczyny, które w okresie świątecznym otwierają małe hurtownie bombeczek ;)

***

Chciałam się też pochwalić prezentem, który dostałam jakiś czas temu od mamy mojego mężczyzny ;) Śliczne serducho prosto z Holandii ! Prawda, że urocze? :)



***
Przypominam również o ostatnich dniach mojego CANDY ! Serdecznie zapraszam ;)



Ściskam Was,



24 komentarze:

  1. Nie wierzę, że są to pierwsze wykonane bombki:)! Są prześliczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze i obawiam się że ostatnie :)
      Dziękuję serdecznie ! :)))

      Usuń
  2. Śliczne ja nie mam kiedy, chyba znowu za rok :(
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak co roku odkładałam i dopiero w tym się zebrałam ;)

      Usuń
  3. Ja nie wiem czemu uważasz, że Ci nie wyszły? Mi się bardzo podobają, piękne zimowe widoczki, ładnie opruszone śniegiem-brokatem ;) Piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana Impresjo dziękuję bardzo ;)
      Na zdjęciach na szczęście nie widać tak bardzo niedoskonałości, które mi nie wyszły :( Miejscami mikrokuleczki spłatały mi psikusa :( ale tak czy inaczej dziękuję za tak miłe słowa :)

      pozdrawiam

      Usuń
  4. Kobieto skromność przez Ciebie przemawia!!!
    Bombki pierwsza klasa:)
    A serducho piękne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne są te bombki, czym malowałaś na wierzchu??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niczym ;)
      Przykleiłam do nich mikrokuleczki ;)))

      pozdrawiam

      Usuń
  6. Wyszły pięknie i delikatnie :) Z pewnością ślicznie się będą prezentować na choince :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwsze koty za płoty, i wcale nie wygladaja na pierwsze :) Piekne obrazki, brokat - wszystko jest, gratuluje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak na pierwsze bombki są bardzo ładne ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bombki wyglądaja jakby były ośnieżone. Prześliczne, mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  10. fakt, na krągłościach trudno pracować, ale jak się poćwiczy to i te okrągłości da się polubić :) Twoje bombki piękne, niezwykle klimatyczne, super jest ten efekt, że obrazeczki widać jak przez szron... a serduszko faktycznie - urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie też kuliste powierzchnie są problemem, Twoje bombki bardzo mi się podobają:))A serduszko przepiękne:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiem, czemu narzekasz - mnie się bardzo podobają z tym śnieżnym blaskiem :)
    Dziękuję za udział w candy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie się bardzo podobają. Są prześliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja też uważam, że są bardzo ładne! kobieto, nie rezygnuj, bo masz talent!!! zdecydowanie czekam na kolejne!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne bombki :) Nie bądź taka krytyczna dla siebie:) Ślicznie będą prezetować się na choince:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dość późno zaczęłaś ten sezon świąteczny patrząc na to co dzieje się na innych blogach i od kiedy się dzieje :D ale może to i lepiej! Nie znudzą Ci się świeta :)

    Bombeczki są piękne, wyobrażam sobie całą choinkę w takich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) Fakt niestety późno, bo ciężko było mi się zebrać ;)))

      Pozdrawiam

      Usuń
  17. Witaj, zapraszam do odebrania wyróżnienia Liebster Blog :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny ;)
Wasze komentarze wywołują uśmiech na mojej twarzy :)))

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...