wtorek, 31 grudnia 2013

Szczęśliwego Nowego Roku 2014 !!!



Kochani, kożystając z okazji chciałam Wam w dniu dzisiejszym złożyć najserdeczniejsze życzenia!!! W nadchodzącym Nowym Roku życzę Wam wszystkiego co najlepsze! Spełnienia marzeń i odwagi do ich spełniania. Aby, Wasze plany zostały zrealizowane i przyniosły Wam wiele radości ;) a dla Was samych i Waszych najbliższych - dużo miłości i zdrowia, bo to najważniejsze... 

 Szampańskiej zabawy do białego rana!!! 



poniedziałek, 9 grudnia 2013

DIY : Jak zrobić świąteczne mydełka? :)

Święta zbliżają się wielkimi krokami! Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam sprawiać przyjemność moim bliskim i obdarowywać ich prezentami. Poza kupnymi przedmiotami staram się zawsze wykonać coś samodzielnie ;) W roku ubiegłym obdarowałam bliskich świątecznymi bombkami przestrzennymi (KLIK), a w tym roku postanowiłam wykonać dla nich mydełka glicerynowe...




Pomysł na te małe cuda zaczerpnęłam od LiLi Naturalna (KLIK)
Wykonanie jest banalnie proste. Jest to świetny pomysł na wspólną zabawę z dziećmi i tak jak wspomniałam na sprawienie bliskim oryginalnych podarunków ;)

Potrzebne nam będą:
  • śnieżynkowe i bałwankowe silikonowe foremki z Empiku (bądź inne)
  • bazę mydlaną białą (z EcoFlores)
  • bazę mydlaną glicerynową przeźroczystą (z EcoFlores)
  • olejek zapachowy(ja zamówiłam je również z EcoFlores)
  • ewentualnie barwniki (z EcoFlores) i
  • brokat




Ja kupiłam barwnik brązowy i czerwony oraz dwa aromaty - 'czekolada z wanilią' oraz 'zapach świąt' ;) Do mydełek dodałam również odrobinę iskrzącego się brokatu.




Ciężko jest określić dokładne proporcje zużytych składników. To wszystko zależy od foremek jakie posiadacie etc. Przyznam się, że wszystko robiłam na oko ;) Raz wyszło za dużo innym razem za mało i trzeba było dokładać tego co trzeba - podsumowując wszystko robiłam metodą prób i błędów, aż znalazłam odpowiednią metodę. Wam też tak radze ;)
Bazy mydlane są bardzo fajne w użyciu - z łatwością się je kroi itd. bez problemu każdy sobie z mini poradzi.




Odpowiednią ilość bazy umieszczamy w porcelanowej miseczce i rozpuszczamy w kąpieli wodnej bądź w mikrofalówce - nie doprowadzając do wrzenia. Gdy się całkowicie rozpuści możemy do niej dodawac olejki zapachowe i barwniki. Efekt końcowy zależy tylko od Waszej inwencji twórczej. Kolor, kształt, zapach - w tej kwestii macie bardzo szerokie pole do popisu ;)




Gdy delikatnie umieścicie bazę w foremkach i już zakończycie prace nad nimi należy odstawić je w chłodne miejsce na jakieś pół godziny. Po tym czasie (gdy mydełka całkowicie zastygną) możecie wyjąć je z foremek. Dobrze jest przechowywać je w folii spożywczej, aby zapach się nie ulotnił.
A oto moje wytwory:







Znalazł się równiez bałwanek na Halloween hehe ;) Szkoda, że musi czekać do kolejnego roku...




Z efektów jestem zadowolona - mam nadzieję, że moim bliskim spodobają się takie prezenty ;) Zabawa była świetna jednak, ja jestem osobą bardzo wrażliwą na zapachy - myślę, że warto wspomnieć, że podczas wykonywania mydełek unosi się trochę drażniący zapach ciepłej gliceryny. Niestety, po całym dniu spędzonym z mydełkami  trochę się źle czułam ;( należny więc, być ostrożnym i wszystko będzie dobrze!!!


Robiłyście już kiedyś mydła własnej roboty? :) A może macie inne pomysły na świąteczne drobiazgi?






niedziela, 22 września 2013

Zapachów część kolejna!!! :)

Kochani, jeżeli spodobał Wam się ostatni post to zapraszam po więcej! Przekonacie się jak pachnie listopadowy deszcz! Ciekawi ?








Pozdrawiam,


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...